Tachanie

18:32 Unknown 0 Comments

W poniedziałek znalazłam w necie i się uśmiałam:


A w piątek targałam:

  • ufyfłane ciuchy
  • Pajacyka z przedszkola na przechowanie
  • zeszyt coby opisać co Pajac robił u nas w weekend
  • torebkę
  • torbę
  • siatunię z zakupami.... (czasami jeszcze pościel do prania dostaje... no i zdarza się, że K2 niosę)
aż tu nagle
i TROSKLIWEGO MISIA mi też potrzymaj (fioletowy, ten na środku)

A co robi M1?
Zbiera kamyki, szuka zdechłych biedronek, goni koty Kini, wącha kwiatki... no i robi słit focie mamusi :)