Chustka

22:42 Unknown 0 Comments

czytam
M1 każe mi śpiewać piosenki z przedszkola - mojego
Przypominam sobie Ogórka
Śpiewamy
Ogórek, ogórek, ogórek
Zielony ma garniturek i czapkę i sandały
M1 przerywa: ale przecież ogórek nie ma ani czapki ani sandałów, ma tylko makaronik taki u góry
ja: to jest ogonek, nie makaronik
M1: warzywa nie mają ogonków mamusiu, zwierzątka je mają: kotki, pieski, koniki.....

poszła
czytam
obiad zrobiłam
trochę z mężem się posprzeczałam
że ciągle czytam
a dzieci chodzą i chcą się z matką bawić
...
czytam dalej
K2 skacze po mnie
czytam
K2 znienacka wyjmuje mi zakładkę
haha i tak pamiętam gdzie skończyłam
czytam

Następnego dnia:
M1 podchodzi i każe mi wyrywkowe zdania czytać na głos
czytam
pyta co to znaczy i każe opowiadać o czym jest książka
opowiadam trochę
kurczak się piecze w piekarniku
czytam
K2 ucieka z książką i udaje mnie
i czyta
do góry nogami
ale nie gniecie, nie wyrywa kartek
czytam
Dziewczyny leżą i karmią się mandarynkami, jedna obiera, druga je i układa obierki:
tata-obierka, mama-obierka, siostra-obierka.. i tak cała rodzina w obierkach
czytam
gładzę po włosach raz jedną raz drugą
one gładzą mnie
K2 robi przesłodkie miny, wybiera największą obierkę na mamę-obierkę
dziękuję córciu za wyróżnienie
M1 zapewnia o miłości do mnie
a bohaterka książki umiera po 3 latach walki z rakiem
zostawia 7 letniego synka i mężczyznę swojego życia
smutno mi bardzo
M1 wkłada mi kolejną mandarynkę w usta i pyta co się z mamusią dzieje, że takie oczka ma czerwone
...
płaczę bardziej bo nie umiem nie płakać

Joanna Sałyga "Chustka" książka napisana na podstawie bloga http://chustka.blogspot.com/


P.S. Dziś nie ma zdjęcia
Żadne nie pasuje do wpisu

0 komentarze: