Murzynka z chińskim kokiem

19:20 Unknown 3 Comments

Od paru dni jestem księżniczką, w międzyczasie byłam kucharką, do M1 musiałam mówić mamo. Mam obiecany pałac z komnatami, niedługo się przeprowadzam (córka starsza nie wie, że MY przecież mieszkamy w pałacu).
Wszystko przeżyję, żadnego zawodu się nie boję, przeprowadzki też nie. 

Ale tego, że jestem murzynką z chińskim kokiem to nie wiedziałam....



Świat widziany oczami M1 i grą Buziaki Śmieszaki


od góry mama i tata, 
poniżej K2 i M1
Pomysł i wykonanie M1.

Sądząc po "mordach" jakie były dostępne to i tak całkiem ładna z nas wyszła rodzinka ;-)

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

ciekawe jest wasze życie a M1 wyrośnie na artystkę niewątpliwie....ni jesteście podobni z gry w rzeczywistości....najbardziej K2

luquee pisze...

Ta gra jest szowinistyczna, bo ma tylko kilka damskich fryzur a męskich od cholery :D

Unknown pisze...

Toteż dlatego tatuś za każdym razem jest inny ;p w sensie coraz doskonalszy ;-)